


był Meksyk + brunetka i widok z okna jak z wygaszacza ekranu
ps.taka mała refleksja: tak dawno tu nie byłem, że wiekszość ludzi stąd już nie istnieje;)
welcome-to-the-jungle 2010-07-14 22:58:29
skomentuj (6)
ref
Kolezanka po psychologii i dala mi mały wyklad.
Refleksje? - " a może jestesmy jedynie czyimś wspomnieniem?"
welcome-to-the-jungle 2009-08-21 15:45:32
skomentuj (2)
dangerous game
niebezpieczne masz Pan myśli -mówi mi.
-ale dla kogo?, chyba dla mnie..
welcome-to-the-jungle 2008-04-03 02:27:54
skomentuj (7)
Keeping Mum
Znajomym urodziło się dziecko. On zdeklarowany ateiesta, Ona chrześcijanka. Nie za bardzo mogą się dogadać co do formy i czasu ewentualnego chrztu. R twierdzi, że trzeba poczekać aż dziecko podrośnie i samo się określi co do tej branży, Jego żona "A" chce już i najlepiej od razu wrzucić małego w poczet wiernych, za wiernego sojusznika w sprawie ma swoją Matkę, która ku utrapieniu R zamieszkała u Nich od kiedy na swiat przyszło małe babe. R oponuje, jako przeciwnk wielkich uroczystości, mówi, że gdy dojdą wspólnie do jakiegoś konsunsusu chrzest można zorganizować w jedeń dzień, od tak, od zaraz. Na to wyznanie oburzenie "A" sięga zenitu
- i co ochrzcimy dziecko zupą !?
- jeśli byłaby to zupa ugotowana przez ciebie, to why not. Ale jeśli bedzie to zupa przyrządzona przez Twoją matkę to co najwyżej możemy udzielić nią ostaniego namaszczenia śmiertelnie chorym.
Chrzest odbędzie się w niedzielę, będzie zaproszonych nie mniej niż 50 osób. No, ale teściową to ma już chłopak głowy, to znaczy się dokładnie z "domu";-)
welcome-to-the-jungle 2007-08-04 04:45:37
skomentuj (9)
an important problem
Nie mam na nic czasu.
Pilne na dziś ! : wynaleźć transfuzje czasu z innych ukladow swietlnych !
welcome-to-the-jungle 2007-06-30 21:17:26
skomentuj (4)
Markiz de S.
A jednak z każdym dniem (no i nocą) nabieram coraz większych podejrzeń, że na którejś z gałęzi drzewa genelogicznego Brunetki musi siedzieć gdzieś tam ukryty w liściach Markiz de Sade ;-)
welcome-to-the-jungle 2007-05-05 02:02:09
skomentuj (8)
shit happeeeeens
Moj klient popadł w tarapaty ( by nie powiedziec, ze wlazl w gowno po uszy). Cala sprawa sprowadza sie do tego, ze w koncu mu sie udalo! Co? zrobic pieniadze na businessie, ktory tak naprawde powinien upasc ( w zamierzeniu). Slawa D roztaczala sie na dalekie kilometry i kazdy wiedzial, ze D to czlowiek cenny, na ktorego mozna zawsze polegac jesli tylko jakas firma chcialaby wykazac straty (niechcacy), a tu taki pech! Udalo mu sie:-)A to aby sie dzis komus udalo to wcale nie jest takie latwe, zwlaszcza jak sie ma wielu znajomych na odpowiednich miejscach ( to sie nazywa niesprzyjajace warunki);-), czasem taki upadek wymaga wielomiesiecznej strategii i pozostaje tylko modlic sie ... by nikt nie zechcial pomoc. Teraz D ciagaja po sadach, swieca latarkami po oczach, Aaa chlopak chcial tylko dobrze i mial ku temu przeogromny entuzjazm, eeee mlodosci!
Cztery dni temu D rozpoczal osobista kampania na rzecz wolnosci swobody ruchu ulicznego i wlazl pod kola auta (chociaz sa poszlaki, ze ktos mu w tym pomogl)
Spooookojnie, przezyl.
A ja mam jeszcze 20 minut na to, aby doczekac sie podpisu "W", ktory umozliwi D spanie we wlasnym wyrku, i .. tak uzupelniajac rozne potrzebne dokumenty stoje o krok od tego by machnac sobie ten podpis samemu;-), (jesli w ciagu 15 minut nie wroci tu urocza asystentka W
z upowaznieniem) Ba! nawet pieczatka stoi obok mnie - to prawie jakby się usmiechal do mnie los!, i podszeptywal "zrob to! zrob to!"... (Aaa po 20 minutach pewni byl sie okazalo, ze byl to usmiech ironiczny ) ;-)
welcome-to-the-jungle 2006-12-16 21:59:38
skomentuj (22)
knock knocking on heaven´s door !
Fuck! Czy tylko mi sie tak wydaje, czy tez w tym kraju aby cokolwiek zalatwic zawsze trzeba stac w tak dlugich pieprzonych kolejkaaaaach!?? Pewnie gdy nadejdzie moj czas i przyjdzie mi sie tloczyc rowniez przed Bramami Raju, to wezme to za niewatatpliwy znak, ze sa juz tam nasi..
welcome-to-the-jungle 2006-10-23 13:57:07
skomentuj (15)
cuckoo clock
Ilekroc ktorys z moich znajomych wybiera sie do Szwajacarii zawsze wraca z niej z zegarkiem, niedawno do tego grona dolaczyl Wojtas,ktory w efekcie tej podrozy stal sie wlascicielem wielkiego zegara z wypasiona kukulka, ale juz mnie to nie dziwi, bo w sumie tak analizujac skarby narodowe tego kraju to na pierwszym miejscu plasuje sie snieg, a zaraz za nim rownie doskonale roztapialna czekolada..Wychodzi wiec na to,ze Szwajcarzy nie mieli innego wyjscia i musieli wynalezc zegar z kukulka, gdyz w przeciwnym razie nie mogliby zapewnic turystom trwalego wspomnienia ze swojej krainy;-)
Czy wiec znaczy to, ze kazdy kto ma taki zegra, byl juz w Szwajcarii?
welcome-to-the-jungle 2006-08-31 15:20:45
skomentuj (12)
hot-front-line ;-)
Duzy majatek, notorycznie niewierny maz i jego urocza zona,z dowodami winy meza w postaci zarejestrowanej i pojawiajacych sie niespodziewanie niczym grzyby po deszczu-swiadkow.Przy takich faktach cala linia obrony
przypominala koncert na skrzypcach,
ktorego wykonawca poznaje instrument w trakcie wystepu i okazuje sie,ze tak naprawde nie powinien on grac:-).A jednak...Show Must Go, i co wiecej trwal w najlepsze,az do werdyktu na korzysc klienta. Mowiac w duzym skrocie: okazuje sie,ze zdrada malzenska moze byc uznana za zaburzenie nerwowe oddzialywujace na oczy, usta, krazenie krwi, ruchy rak, i nog i tak dalej, i tak dalej ;-).
Poboczny efekt sprawy to:
Brunetka robiaca feministyczne jazdy od rana do wieczora,po ktorych nas zwiazek tym bardziej przypomina zespolenie dwoch ustrojow-tyrani i demokracji.
Wniosek:
Znaczna czesc dobrego zycia "rodzinnego" poza udanym sex'em stanowi bardziej frasobliwe dobieranie lini obrony;-)
welcome-to-the-jungle 2006-08-03 15:50:20
skomentuj (12)
On the other hand
Takie tam tete a tete przy porannej kawie z wlasna kobieta.
Brunetka: myslisz,ze jestem slodka?
Ja: Oczywiscieeeeee
Brunetka: myslisz,ze inni tez tak uwazaja?
Ja: no wiesz Honey,yeeeel, inni raczej
uwazaja,ze jestes ....(???)
Brunetka: Impulsywna?
Ja: raczej okropna suka
welcome-to-the-jungle 2006-06-24 12:10:02
skomentuj (6)
football
I jak sie okazuje football to bardzo prosta gra.Chodzi o to,aby przez 90 minut dwudziestu dwoch facetow biegalo za pilka,a na koniec wygrywaja Niemcy;-)
welcome-to-the-jungle 2006-06-16 20:00:50
skomentuj (8)
Nobody is perfect
Dzis Brunetka opowiedziala mi historie swojego zycia.Pomijajac fakt,ze jest klamchucha,zlodziejka,zdrajczynia
i dziwka,nie wiedze wiekszych powodow do zmartwien.Yaaaaaa no to chyba sie zakochalem.
welcome-to-the-jungle 2006-05-22 18:14:47
skomentuj (13)
Self Discovery
Podczas ogladania wczorajszej nocy
relacji z pewnego festiwalu filmowego odkrylem secret co nalezy zrobic aby miec zapewione uwielbienie spoleczenstwa
,owacje na stojaco dokadkolwiek sie udasz i cokolwiek zrobisz.Otoz okazuje sie,ze sprawa jest banalnie prosta-wystarczy,ze dociagniesz do
dziewiecdziesiatki;-)
welcome-to-the-jungle 2006-05-02 23:47:02
skomentuj (23)
Chaaaaaaarming Cat !!
Moja urocza sasiadka z pietra,nota bene
jak sie okazalo rowniez friend z blogu "obok",wyjechala na pare dni do Paryza zostawiajac mi w spadku
wspolokatora-rezydenta w postaci kota.
Slyszeliscie o tym,ze niektorzy tresuja psy,aby te przynosily im kapcie?,ale to inna bajka bo to psy.Oczywiscie Jinx nie przynosi mi kapci.Jinx mi rzyga do butow! Gdy pierwszy raz wsadzilem w to noge,poczulem jakbym wdepnal w ciepla owsianke z nieprzerzuta kasza.Lajza stal za drzwiami,aby nic nie stracic ze zblizajacej sie sceny,tak jakby na mnie czyhal ten maly pojeeeeb! Nastepnego dnia zmadrzal. Nie, nie przestal rzygac mi do buta,po prostu nie stal juz za drzwiami,tylko pare krokow obok mnie,
widocznie uznal,ze stamtad bedzie mial zdecydowanie lepszy widok.Gdy rzucilem wiazka niewybrednych SLOW w jego strone,
przysiaglbym,ze dran jeden usmiecha sie!Widzial ktos z was kiedys smiejacego
sie kota?Serio,Zajebisty widok zwlaszcza
jak sie siedzi jedna noga w rzygach.
Yeeeeep Czy nie powinienem wiec zaczac rozwazac jakas mila, i jak najbardziej organoleptyczna rekompensate od wlascicielki kota za owsiane doznania?;-)
welcome-to-the-jungle 2006-04-24 17:21:32
skomentuj (21)
primo loco - Johnny Walker !
Czas Swiat.Czas przemyslen.Bilans ogolnie nie wypada zle.Dochodze do dziwnych wniskow,ze moja tragedia polega jedynie na tym,ze mam zbyt malo czasu i zbyt malo potrzeb jak na swoje mozliwosci finansowe.To co,moze najwyzszy czas zajac sie tworzeniem i wymyslaniem potrzeb?;-)Na dobry poczatek kupilem butelke Johnny Walkera.
welcome-to-the-jungle 2006-04-17 23:16:14
skomentuj (10)
standing on the shore like an idiot;-)
Wojtas namowil mnie na ryby,chociaz szczerze mowiac ten rodzaj SPORTU nie nalezy do moich ulubionych.Jak dla mnie to zbyt cienka granica oddziela
wedkowanie od stania na brzegu jak idiota.Dwoch idiotow wrocilo z polowow z pustym wiadrem.To sie nazywa niefart albo fart-w zaleznosci od tego kto to mowi-my czy ryby;-)
welcome-to-the-jungle 2006-04-09 15:11:47
skomentuj (8)
My Boss &..
Moj szef nalezy do tych osob,ktore uwazaja,ze cokolwiek mowia to i tak nalezy im sie "nieprzerywalnosc glosu" taka sama jak artyscie operowemu podczas wyspiewywania arii ktora wszyscy slyszeli juz wiele razy.Tym razem na zebraniu 80% swojego monologu niczym beczke prochu dedykowal Mr.S- Zakladam,ze zainspirowalo go do tego zalozenie iz nie powinno sie zle mowic o zmarlych,tak wiec pospiesznie i hurtowo postanowil pouzywac sobie poki co jeszcze Mr.S cieszy sie dobrym zdrowiem;-)
welcome-to-the-jungle 2006-04-02 16:46:34
skomentuj (5)
Blood Is Not Fresh Water
Moj klient tlumaczy sie,ze krew to nie woda..
a ja sobie mysle-no jasneee.Trudniej ja zmyc z dywanu.
welcome-to-the-jungle 2006-03-08 15:05:11
skomentuj (8)
Woman's Dreams
Wlasnie poznalem cuudooowna kobiete!
Fakt jest postacia fikcyjna-ale przeciez nie mozna miec wszystkiego?
welcome-to-the-jungle 2006-02-25 22:13:56
skomentuj (13)
To be an ideal guest? Stay at home;-)
Zauwazycliscie,ze niespodziewani goscie maja zawsze wiecej czasu niz gospodarz?
Zreszta, never mind-Postanowilem przyjac pare dni temu sprytna jak mi sie zdawalo taktyke-czyli zaczac ich traktowac jak czlonkow swojej rodziny,z mysla,ze jesli po czyms takim nie wyjada-znaczyc bedzie to tylko to,ze postanowili pozostac u mnie juz na dobreeee..
Minely 4 dni..
No coz, moge tylko powiedziec,ze moi "niespodziewani" goscie sa naprawde idealni-bardzo sie staraja,abym czul sie jak u siebie w domu... :-)
welcome-to-the-jungle 2006-02-16 14:53:45
skomentuj (8)
femme fatale-kobieta,ktorej mezczyna nie ma nigdy dosc..
D.kiedys byla nieprzytomnie i absolutnie Zakochana w Mr J,ale odkrywszy,ze meska czesc swiata poswieca jej nieskonczenie wiecej uwagi,gdy jest w trakcie tracenia lub odzyskiwania wiary w ow Milosc-postanowila zachowac czarujaco niestala postawe...
Niektorzy mowia o tym typie kobiet -femme fatale-,no coz to tylko nazewnictwo-Prawda jest taka,ze gdy D jest dobra to jest naprawde dobra,a gdy jest zla...to jest jeszcze lepsza;-)
welcome-to-the-jungle 2005-12-23 00:45:55
skomentuj (11)
The Power Of Women
Jego Matka poswiecila 20 lat zycia,by zrobic z niego c z l o w i e k a ,a potem pojawila sie Karolina- zrobila z niego i d i o t e w ciagu niecalych 20 minut- WoW -to sie nazywa chyba -Power Of Women?;-)
welcome-to-the-jungle 2005-11-23 16:01:31
skomentuj (10)
some people never use their initiative because nobody ever tells them to;-)
Pare dni temu
przeprowadzilem "motywujaca" rozmowe z Paula S-moja nowa przydzielona mi asystentka-mloda dziewczyna,ktora dotychczas sprawiala wrazenie,ze chodzi do pracy tylko po to,aby nauczyc sie pisac na computerze w czasie gdy szuka meza:-)Zasugerowalem Jej delikatnie,aby nie przerazic biedne dziewcze,by sprobowala wykazac sie wieksza wlasna inicjatywa-sugerujac,ze bedzie to bardzo pomocne.Spojrzala na mnie swoimi wielkimi zdziwionymi blekitnymi oczami znad biurka i powiedziala ze zdziwieniem w glosie -ze nikt wczesniej nie kazal jej sie wykazywac wlasna inicjatywa- ;-) -po chwili zadeklarowala z entuzjazmem-ze z przyjemnoscia sproboje byc pomocna..Na efekt rozmowy nie musialem czekac dlugo,minely zaledwie 3 dni-a ja juz rozwazam jak powiedziec Jej by nie zabic swiezo narodzonego entuzjazmu-iz jesli sprawy pogorsza sie jeszcze chociaz odrobine bede zmuszony ja poprosic,aby przestala mi pomagac i powrocila do dawnego stylu swojej pracy:-)
welcome-to-the-jungle 2005-11-20 14:54:21
skomentuj (9)
and
No i kolejny raz wypelniam tego typu formularz.Ilekroc zawsze dochodze do rubryki "Kogo powiadomic w razie wypadku" korci mnie,aby wpisac "lekarza"
no bo co u diabla w razie wypadku pomoze mi np.babcia;-)
welcome-to-the-jungle 2005-11-15 15:10:09
skomentuj (11)
zoo
To byl jesienny spacer po ZOO,pokrytym zolto-czerwonymi liscmi...
Patrzac na szympansy trudno nie dojsc do wniosku,ze wyglad to nie wszystko..a jednak chooooolernie duzo;-)
Nie,zebym byl zaraz tak szczegolnie malo wrazliwy i powierzchowny..ale czy nie mozna rzec z filozoficznym zamysleniem-ze nawet Serce gdy sie je rysuje ma poniekad ksztalt dupy;-))?
welcome-to-the-jungle 2005-11-11 13:07:09
skomentuj (18)
Walking on the Moon...
eeeeee,kolejne bla bla bla z radioodbiornika o trzech facetach,ktorzy polecieli na ksiezyc..I zaraz tyle halasu o to,ze to byl wieeeelki krok dla ludzkosci! Skoro tak,to dlaczego wiekszosc mi znanych ludzi tymczasem nadal stawia kroki po tych samych ulicach?,a i sa tacy posrod nich co glownie drepcza miedzy salonem a kuchnia;-)
Zreszta jstem przekonany,ze moglo byc inaczej,gdybysmy rzeczywiscie my mezczyni swoj wysilek wlozony w badania kobiecych biustow spozytkowali w programach badan kosmicznych-to pewnie dzis mielibysmy budki z hod-dogami na ksiezycu!;-).
Czyzby wiec diabelstwo kobiecego uroku cofalo cywilizacje?;-)
welcome-to-the-jungle 2005-11-07 12:37:00
skomentuj (15)
I don't want to be a millionaire.I just want to live like one;-)
Nie wiem dlaczego tak sie dzieje,ale jesien wymusza na ludziach roznego rodzaju "rozwazania" natury egzystencjonalnej rowniez dotyczy to"stanu konta",co dowodza zaslyszane dzis w metrze rozwazania typu " jak myslisz lepiej byc bogatym i nieszczesliwym czy biednym i szczesliwym?" What the hell?? Po co zaraz taka skrajnosc,czy nie mozna by dojsc do jakiegos milego kompromisu i powiedzmy byc umiarkowanie bogatym pozostajac nieco nostalgicznym?;-)
Nie,zebym mial cos przeciw ogromnemu bogactwu-nigdy nie znalazlem sie w sytuacji ktora pogorszylo posiadanie pieniedzy.Nie mam tez nic przeciw biedzie-gdyby tylko nie byla tak kosztowna;-)
Reasumujac nie ma znaczenia czy jestes bogaty czy biedny dopoki masz pieniadze i pozostajesz odrobine refleksyjny;-)
welcome-to-the-jungle 2005-11-04 00:05:07
skomentuj (13)
Material Girl.
K niedawno miala kolejna sesje zdjeciowa
Sexowne artystyczne zdjecia,ktore moze ewentualnie zatrzymac na pamiatke ku przyszlosci gdyby kiedys zlosliwy los jej ksztaltne biodra nakryl brzuchem;-)K poprosila fotografa,aby ujal Ja z jak najlepszej strony.-co wydaja sie zupelnie zrozumiale.Zastanawia mnie natomiast co innego.Jak mu sie to udalo,skoro na Jej najleeeepszej stronie kazal Jej siedziec!!:-)
Tak czy inaczej zdjecia sa rewelacyjne
i z cala pewnoscia moglyby sie znalezc na srodkowej stronie Playboy'a-choooociaz perspektywa zszywki w pepku nie dziala zachecajaco;-)
welcome-to-the-jungle 2005-10-31 17:57:20
skomentuj (9)
I'm fucking hungry !! ;-)
Pierwsza Podstawowa Zasada Wychodzenia Na Sztuke Teatralna-Nigdy nie chodz do Teatru na glodnego!:-)
akt 2
Sala oplywa w pol-mroku sztucznego ksiezyca.Tancerze odziani skapo w jedwabne szaty plyna lekkim krokiem przez srodek sceny tuz za nimi pol-naga kobieta przebrana do polowy za labedzia.A co robie ja ?-powstrzmuje moje mysli,ktore zaczynaja niebezpiecznie krazyc na ow widok wkolo...dobrze wypieczonego drobiu:-)
welcome-to-the-jungle 2005-10-29 01:17:21
skomentuj (12)
Archiwum
lipiec
2009
sierpień
2008
kwiecień
2007
sierpień
czerwiec
maj
2006
grudzień
październik
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2005
grudzień
listopad
październik
Linki
Viki
Chateau
La Donna
Out
Filip
